niedziela, 15 listopada 2009

Ognisko

Dawno, dawno temu pewien mazowiecki chłop miał pole, które oprócz wysiłku służyło mu głównie do popisu. Popisywał się na nim swoją wiedzą rolniczą oraz jednoznaczną erudycją, gdyż pole dawało równie obfite plony, co emerytury z OFE. Koniec końców chłopu się znudziła nie przynosząca profitów harówka, czego i klienteli OFE życzyć należy. Chłop ruszył głową, podzielił nieużytki rolne na działki rekreacyjne, które sprzedał za ciężką gotówkę spragnionym włościańskich doświadczeń mieszczuchom. Wkrótce sąsiedzi pomysłowego chłopa wzięli przykład z sąsiada i obok mazowieckiej wsi w szczerym polu wyrosło osiedle domków działkowych, które odtąd ze wsią żyje w pełnej symbiozie.

Kliknij tytuł aby przeczytać cały tekst.

Brak komentarzy: