Pierwszy raz Pięć lat kacetu przeczytałem mając 14 czy 15 lat. Przekazany przez Stanisława Grzesiuka opis życia w niemieckich obozach koncentracyjnych Dachau, Mauthausen i Gusen wywarł na mnie ogromne wrażenie i nadal wywiera.
Kliknij tytuł aby przeczytać cały tekst
niedziela, 27 czerwca 2010
Pięć lat kacetu recenzja książki
Etykiety:
książka,
recenzja Stacja Kultura
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz