Walczący z bezrobociem najchętniej zwiększają nakłady na walkę z bezrobociem oraz pomoc finansową dla bezrobotnych, które są finansowane z podatków płaconych przez pracujących. Walczący o prawdę historyczną dokonanego przez Polaków mordu w Jedwabnem walczą o dobre imię Lecha Wałęsy, któremu jako postaci bez wątpienia historycznej należy się prawda o jego walce z bezpieką, podobnie jak społeczeństwu prawda o przywódcach. Dlatego przeciwnicy lustracji prą do rozliczenia okresu sprawowania urzędu przez ministra Zbigniewa Ziobrę oburzając się na postulaty wyjaśnień ginących dokumentów i podejrzeń nadużyć władzy prezydentury Lecha Wałęsy. W walce o moralność w polityce aresztowania ministrów rządu Jarosława Kaczyńskiego są aktami słusznymi zaś przesłuchanie Barbary Blidy czy aresztowanie Aleksandry Jakubowskiej (Matko Boska! Z nieba leci Jakubowska!) są zamachem na podstawy prawno – ustrojowe RP. Zwalczanie przestępczości prowadzone jest poprzez likwidację etatów w policji, żeby policjanci więcej zarabiali. W podobny sposób prowadzona jest walka o poprawę sytuacji resortów edukacji czy zdrowia. Miast wybudować obiecane autostrady i drogi ekspresowe w ramach walki o poprawę stanu dróg i bzpieczeństwo na drogach stawiane są coraz to nowe fotoradary. W walce o tolerancję dla mniejszości piętnowaniu podlegają poglądy większości. A wszystko to w blasku fleszy, szumie kamer i lesie mikrofonów.
Don Kichot rozbijając łeb o kolejny wiatrak miał wizję (co prawda zalatującą narkotykami) ale też miał cel – walka z potworami o sławę i rękę ukochanej. W opisanych powyżej przypadkach najwyraźniej walka jest prowadzona wyłącznie dla samej walki, co włącznie ze sposobami jej prowadzenia zakrawa na ciężką chorobę psychiczną orędowników i uczestników wszystkich zakwalifikowanych drużyn.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz