niedziela, 11 stycznia 2009

Czyn prawie społeczny

Zbiórka zbiórce nierówna. Gdy jakiś czas temu rząd sukcesem uwieńczył działania, których celem było pozbawienie Radia Maryja unijnych dotacji na wiercenia geotermalne, toruński redemptorysta wymyślił, by swój projekt sfinansować z publicznej zbiórki. Trzeba było zaangażowania ministra MSWiA żeby do bezeceństwa nie dopuścić. Ale się udało i „media opiniotwórcze” wpadły w zachwyt. Warto przypomnieć, że uczyniła to ekipa, która głosiła postulaty aktywizacji gospodarczej w oparciu o unijne subwencje oraz wolność gospodarczą, czyli również swobody wydawania pieniędzy.

Co innego Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Tu też pełen zachwyt, choć inne jego źródła. Wspaniałego zestawienia WOŚP z Caritasem dokonał Paweł Piekarczyk, porównując fundusze, ich wykorzystanie, wydźwięk ideologiczny i stosunek mediów. Szczególnie interesująco dla medialnego wizerunku Caritasu i WOŚP wygląda zestawienie funduszy: WOŚP przez 16 finałów uzbierała (po przeliczeniu dolarów na złotówki) łącznie 309 milionów 117 tysięcy złotych. Budżet Caritasu w 2007 r. wyniósł 331 milionów 671 tysięcy złotych.

Nic nie ujmując prowadzonej przez WOŚP zbiórce, dzięki której kupują sprzęt medyczny, warto się zastanowić nad jedną sprawą. Otóż rząd podejmuje próby przekształcenia szpitali w spółki prawa handlowego, czyli ich komercjalizację. W ramach komercjalizacji przedsiębiorstwa właścicielem jego całego mienia (z prawem swobodnego dysponowania) staje się prywatny podmiot gospodarczy wskazywany odgórnie. I nawet, jeżeli podlega Skarbowi Państwa, to kto zagwarantuje, że SP majątku nie "przeputa"? 

Wychodzi, że nolens volens sprzęt medyczny kupiony przez WOŚP zostanie podarowany prywatnym właścicielom, pobłogosławionym przez politykierów. W sumie jest to instrukcja, jak ożenić kapitalizm kompradorski z socjalistycznym czynem społecznym.

Link do tekstu Pawła Piekarczyka: Owsiak i jego orkiestra .

Brak komentarzy: