Ptaszki na mieście ćwierkają, że oto w PO pojawiły się wątpliwości, czy aby na pewno Bronisław marszałek Komorowski powinien startować w przyspieszonych wyborach prezydenckich. Bo to, wicie – rozumicie, “kiepsko wypadł podczas żałoby”. Nie można wykluczyć, że stało się tak dlatego, że żałoba poświęcona jest zmarłym, a nie podziwianiu „wypadania” tego czy innego kandydata. Tak przynajmniej bywało dotąd, ale widać lokalny ciemnogród odstaje od europejskich standardów wyznaczanych przez przewodnią siłę postępactwa na polskim terytorium etnograficznym. Aliści możliwe też, że przyczyna leży gdzie indziej – jaka partia takie komentarze.
Kliknij tytuł, aby przeczytać cały tekst
niedziela, 25 kwietnia 2010
Pałką, czy kijem?
Etykiety:
publicystyka proKapitalizm
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


0 komentarze:
Prześlij komentarz