Przypadkowo przełączyłem telewizor na kanał TVN24. A tam – prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz – Waltz. Po chwilowym wsłuchiwaniu w jej wypowiedź przełączyłem na CNN by obejrzeć (czarnego) Barracka (w Białym Domu) Obamę.
Nawet pod rządami socjalistycznymi, na które w USA się właśnie zanosi, mit american dream będzie jeszcze długo pokutował w świadomości społecznej. Natomiast mieszkanie w mieście rządzonym przez Hannę Gronkiewicz – Waltz zaczyna coraz bardziej przypominać pokutę. I to jest różnica zasadnicza.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz